środa, 2 października 2013

Spójniki w języku niderlandzkim cz. 3 (terwijl, nadat, voordat, sinds, zodra)

Dziś przedstawiam kolejną garść spójników określających zależności czasowe. Te niżej wymienione łączą zdanie nadrzędne (de hoofdzin) z podrzędnym (de bijzin). W zdaniu nadrzędnym orzeczenie zawsze stoi obok podmiotu, natomiast w zdaniu podrzędnym występuje szyk końcowy - orzeczenie ląduje na końcu zdania.

Przyjrzyjmy się przykładom:

terwijl - podczas

Ik was in de keuken terwijl mijn zoon  in de tuin speelde.
     (hoofdzin)                       (bijzin)
Byłam w kuchni, podczas gdy mój syn bawił się w ogrodzie.

mijn zoon - podmiot
speelde - orzeczenie

nadat - po tym, jak 

Zij vertrok nadat zij afscheid had genomen
 (hoofdzin)                       (bijzin)
Wyruszła po tym jak się pożegnała.

voordat - zanim

Kinderen kunnen al glimlachen voordat ze kunnen spreken.
 (hoofdzin)                                      (bijzin)
Dzieci potrafią się uśmiechać zanim nauczą się mówić.  


sinds - od

Sinds ik het weet, ben ik* een stuk rustiger. 
(bijzin)                  (hoofdzin)
Odkąd o tym wiem, jestem trochę spokojniejszy.

zodra - jak tylko

Zodra zij vrij waren, gingen ze* naar huis. 
(bijzin)                 (hoofdzin)
Jak tylko byli wolni, poszli do domu.

*Tutaj widzimy, że możemy zacząć również od spójnika i zdania podrzędnego, ale w takiej sytuacji w zdaniu nadrzędnym następuje inwersja - zamiana miejsca podmiotu i orzeczenia (ben ik, gingen ze).


środa, 25 września 2013

Słowo, którego Holendrzy nie lubią

Są takie słowa, które - choć powszechnie obecne w języku - nie cieszą się sympatią Holendrów. Do tego grona należy słówko "musieć", a konkretnie druga osoba liczby pojedynczej "musisz". Społeczeństwo demokratyczne, wysoko ceniące wolność, swobodę osobistą i tolerancję nie lubi słuchać, co musi zrobić. Toteż w rozmowach bezpośrednich raczej nie usłyszysz tego nakazującego czasownika. I nie jest też wskazane używanie go w celach motywujących, bo taka motywacja na Holendrów nie działa, albo działa odwrotnie do zamierzonego celu ;) Czego zatem możemy się spodziewać? Grzecznych, okrągłych zwrotów w stylu:

Wil je even...? - Czy mógłbyś...? Czy zechciałbyś ... ?

Zou je even willen ... ? - jeszcze grzeczniejsza i dłuższa forma "Czy zechciałbyś...?"
Vind je het niet erg om...? - Czy nie będzie dla ciebie zbyt ciężkie (zrobienie czegoś) ...?

Warto pamiętać, że taki uprzejmy zwrot choć wygląda jak pokorna prośba, w rzeczywistości bywa czasem zakamuflowanym nakazem, więc twój holenderski rozmówca nie spodziewa się odmowy ;)

Zwroty te, choć dłuższe, mają dwie zasadnicze zalety. Po pierwsze - jeśli nauczysz się początkowego zwrotu na pamięć, z miejsca robisz dobre wrażenie i masz większą szansę na uzyskanie tego, o co prosisz. Po drugie - masz więcej czasu na poprawne skonstruowanie końcówki zdania, a czasem nawet nie musisz tego robić, bo rozmówca zrozumie z kontekstu lub gestów, o co ci chodzi.


czwartek, 19 września 2013

Spójniki w języku niderlandzkim część 2. (of)

Dziś krótkie przedstawienie słówka of . Ma ono dwa znaczenia:

1) of - lub, albo
Anna is in een restaurant of zij is in een winkel.
Anna jest w restauracji albo ona jest w sklepie.

W takiej sytuacji używamy szyku prostego, czyli najpierw podmiot (zij) potem, orzeczenie (is).

2) of - czy
Ik weet niet of ik nog van hem hou.
Nie wiem, czy go jeszcze kocham. 

Tutaj orzeczenie (hou) ląduje na końcu zdania.


środa, 4 września 2013

Spójniki w języku niderlandzkim - część 1. (en, want, dus, maar)

Spójniki (de conjuncties, de voegwoorden) łączą ze sobą zdania.
Dziś przedstawiam cztery spójniki, które łączą ze sobą zdania równorzędne (de hoofdzin + de hoofdzin), a więc występuje po nich szyk prosty - czyli najpierw podmiot (het onderwerp), potem orzeczenie (de persoonsvorm). Jak to wygląda w praktyce? Ano tak:

en - i

Het was mooi weer gisteren en wij gingen naar buiten. 
Wczoraj była ładna pogoda i poszliśmy na dwór.

wij - het onderwerp - podmiot
gingen - de persoonsvorm - orzeczenie

want - bo, ponieważ

Wij gingen gisteren naar buiten want het was mooi weer.
Poszliśmy wczoraj na dwór, bo była ładna pogoda.

het - het onderwerp 
was - de persoonsvorm

maar - ale, lecz

Het regende vanochtend maar wij gingen toch naar buiten.
Z rana padał deszcz, ale my i tak wyszliśmy na dwór.

dus - więc

Het was mooi weer gisteren dus wij gingen naar buiten. 
Wczoraj była ładna pogoda, więc wyszliśmy na dwór.

Proste, prawda? Holendrzy przywiązują dużą wagę do szyku wyrazów w zdaniu (de woordvolgorde). Nadaje to mowie swoistą melodię i jest dla nich tak ważne, jak dla nas ortografia ;) Bardziej będzie to widoczne, kiedy zapoznamy się z kolejnymi spójnikami - wymagającymi szyku przestawnego. Ale o tym - innym razem ;)

czwartek, 29 sierpnia 2013

Holenderskie sery

Holendrzy specjalizują się i lubują w żółtym serze (de kaas). Dlatego wchodząc do zwykłego supermarketu w Holandii na półce z żółtym serem znajdziemy co najmniej kilkanaście gatunków tegoż. Czym się one różnią, poza marką? Na co zwrócić uwagę kupując ser?  Przede wszystkim na czasem dojrzewania i zawartość tłuszczu.

1) Czas dojrzewania można rozpoznać po następujących opisach:
jong - młody, dojrzewał 4 tygodnie (miękki, jasnożołty)
jong belegen - młody - przeleżały, 8 - 10 tygodni
belegen - przeleżały, 16 - 18 tygodni
extra belegen - długo przeleżały, 7 - 8 miesięcy
oude kaas - stary ser, 10 - 12 miesięcy (twardy, podczas jedzenia skrzypi w zębach).

2) O zawartości tłuszczu informuje nas napis np.: 20+ (bardzo chudy ser), 60+ (śmietankowy). Nie jest to jednak procent tłuszczu w całym serze, a jedynie w części suchej tego sera (tej części po odciągnięciu wody). Trochę to skomplikowane ;) Niemniej jednak oznacza to, że np.: ser Brie 60+, który ma 40% wody i 60% masy suchej, zawiera w rzeczywistości 36% tłuszczu (60% x 60% = 36%).

I jeszcze kilka zdjęć z serowego świata:
Ser Gouda (Ranveig, Wikipedia Commons)
To najpopularniejszy rodzaj, dzięki któremu o mieście Gouda słyszeli chyba wszyscy ;) 
Do produkcji 1 kg sera potrzeba 10 l mleka.

Gouda, rynek  (Wikipedia Commons)
A tak sprzedawano sery kiedyś. Dziś targi sera istnieją głównie jako atrakcja turystyczna. 
Jeden taki krążek waży 15 kg! 

Sklep z serami (Gouwenaar, Wikipedia Commons)
Dziś sery kupuje się w takich oto sklepach, jak ten powyżej. 

Ser Edamski (Wikipedia Commons)
Ten ser też wygląda znajomo, prawda? Pochodzi z miasteczka Edam. Waga takiej kuli to ok 1,7 kg. 

Ser z Lejdy (Edwtie, Wikipedia Commons)
A tutaj widzimy ser jest z kminkiem - gratka dla prawdziwych smakoszy ;) 

Ser z pesto (dekaasfabriek.nl) 
To już bardziej nowoczesny ser, z dodatkiem pesto. 

Ser z ziołami (goudsecheeseshop.nl)
Jest też ser czerwony, również z pesto, a ponadto zawiera jeszcze pomidory, paprykę i zioła. 

I tak można wymieniać bez końca. Dziś każdy może sobie wybrać swój własny smak. Mi najbardziej odpowiadają sery młode, tradycyjne, bez dodatków. Jakiś czas temu zauważyłam, że nawet polskie supermarkety sprowadzają holenderskie sery. Wybór jest wtedy nieco mniejszy, zawsze to jednak okazja do poznania innego kawałka świata własnym językiem ;) 

A Wy lubicie ser? Macie swojego faworyta wśród serowych produktów?

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Czasowniki modalne w języku niderlandzkim

Modale werkwoorden - czasowniki modalne - te najczęściej używane, nakazują, zakazują, wyrażają potrzebę, chęć lub też możliwość. Dziś przedstawiam ich odmianę w czasie teraźniejszym (o.t.t. - onvoltooid tegenwoordige tijd). Czasowniki modalne występują razem z bezokolicznikiem, który w takiej sytuacji znajduje się na końcu zdania. 

moeten - musieć 

ik moet 
jij moet 
hij / zij / het / u moet 

wij moeten
jullie moeten
zij moeten 

Uwaga: zaprzeczenie niet moeten oznacza zakaz, a nie brak konieczności! 

Np.: Dat moet jij niet doen. Tego nie wolno ci robić. 

mogen - móc, lubić

ik mag
jij mag 
hij / zij / het / u mag

wij mogen
jullie mogen
zij mogen

hoeven - potrzebować, 

ik hoef
jij hoeft 
hij / zij / het  hoeft
u hoeft 

wij hoeven
jullie hoeven
zij hoeven

Uwaga: czasownik hoeven wymaga dodatku w postaci te przed bezokolicznikiem!
A zaprzeczenie niet hoeven można przetłumaczyć jako nie musieć. 

Np.: hoeft niet te kiezen. Nie musi pani / pan wybierać.

willen - chcieć

ik wil 
jij wil / wilt *
hij / zij / het wil
u wil / wilt **

wij willen
jullie willen
zij willen

kunnen - umieć, móc

ik kan
jij kan / kunt *
hij / zij / het  kan 
u kan / kunt **

wij kunnen
jullie kunnen
zij kunnen

zullen - odnosi się do przyszłości, postanowień lub przewidywań, w języku polskim wyrażany jako będzie, będą, będziecie itp.

ik zal
jij zal / zult *
hij / zij / het  zal
u zal / zult **

wij zullen
jullie zullen
zij zullen

* obie formy są prawidłowe, jij zal / kan / wil są może częściej używane i nieformalne. Ponadto słówko jij nie zawsze oznacza konkretną osobę, czasem używa się go do wyrażenia ogólnych stwierdzeń. I w tych wypadkach niektórzy zalecają właśnie takie formy czasowników modalnych. Np.: 

Dat kan je toch niet doen. Tego przecież nie można zrobić.

Forma jij zult / kunt / wilt jest używana w odniesieniu do konkretnej osoby. Np.: 

Dat kun jij toch niet doen. Tego przecież nie możesz zrobić. 

(Spostrzegawcze oko zauważyło z pewnością, że w powyższym przykładzie znikło t na końcu słowa kun - to wynik inwersji. Jeśli orzeczenie staje przed jij, to literka t z końcówki tegoż orzeczenia się ulatnia.)

** tutaj również obie formy są możliwe. U zal / kan / wil to formy postrzegane przez Holendrów jako mniej formalne, toteż częściej słychać i widać jednak u zult / kunt / wilt. Belgowie obie formy traktują równorzędnie. 


wtorek, 20 sierpnia 2013

Holenderskie saboty, drewniaki, chodaki...

Kto choć raz otarł się o Holandię, z pewnością widział tradycyjne drewniane buty - de klompen - czy to ozdobione i pomalowane jako pamiątki sprzedawane na ulicy, czy też zwykłe, bezbarwne na nogach rolnika lub robotnika. 
Holenderskie drewniaki (Wikipedia Commons)

Początkowo jednak był to francuski wynalazek, który w średniowieczu podbił Europę. Saboty zastąpiły skórzane sandały, gdyż były wyższe, bezpieczniejsze, lepiej chroniły nogę przed zimnem, brudem i ulicznymi ściekami. Czasem dla wygody na sandały zakładano drewniaki.
Fazy powstawania sabota (Wikipedia Commons)
Ręczne wykonanie jednego drewniaka zajmowało ongiś półtorej godziny. Od początku były rzeźbione z jednego kawałka drewna (zazwyczaj topoli lub wierzby), co dawało im większą wytrzymałość. Dziś maszyny skróciły ten czas do pięciu minut. A popyt na saboty jest - głównie wśród mieszkańców holenderskich wsi i turystów. Aczkolwiek chodzenia w takim obuwiu trzeba się nauczyć, gdyż dla początkujących drewniaki są niewygodne, spadają i obcierają. 

Największy sabot z jednego kawałka drewna, Enter, Holandia (Wikipedia Commons) 
Jak Wam się widzą takie buty? Ja przymierzyłam je raz, ale moje polskie stopy nie zadomowiły się w holenderskich sabotach nawet na siedząco, o chodzeniu nie było mowy, a na dłuższą naukę się nie zdecydowałam ;) Niemniej podoba mi się ich kształt, zwłaszcza ten wywinięty czubek :) 

piątek, 16 sierpnia 2013

Miesiące i pory roku po holendersku

Pory roku (M.Wewel, Wikipedia Commons)
Dni tygodnia już znamy, czas na miesiące:

het jaar - rok
januari - styczeń
februari - luty
maart  - marzec
april - kwiecień
mei - maj
juni - czerwiec
juli - lipiec
augustus - sierpień
september - wrzesień
oktober - październik
november - listopad
december - grudzień

de seizoenen -  pory roku
de lente, het voorjaar - wiosna
de zommer - lato
de herfst, het najaar - jesień
de winter - zima


czwartek, 15 sierpnia 2013

Dni tygodnia po holendersku

Ostatnio było z grubej, gramatycznej rury, więc dziś krótko i treściwie - nazwy dni tygodnia:

maandag - poniedziałek
dinsdag - wtorek
woensdag - środa
donderdag - czwartek (moje ulubione słowo - słyszycie, jak to brzmi? donderdach :) )
vrijdag - piątek
zaterdag - sobota
zondag - niedziela

I jeszcze kilka przydatnych określeń czasu:
de week - tydzień
het weekend - weekend
vandaag - dziś
morgen - jutro lub rano - zależnie od kontekstu
gisteren - wczoraj
eergisteren - przedwczoraj

I pory dnia w języku niderlandzkim:
ochtend - rano
middag - popołudnie
avond - wieczorem
nacht - noc

Znając podstawowe określenia dotyczące pór dnia możemy sami tworzyć dowolne kombinacje, np.:
vanmiddag - dziś po południu
gisteravond - wczoraj wieczorem
(Belgowie raczej używają pełnej wersji gisterenavond)
vanochtend - dziś rano
vannacht - dziś w nocy
morgenmiddag - jutro po południu

Warto wiedzieć, że jeśli robimy coś regularnie każdego poranka, popołudnia lub wieczoru, używamy wtedy nietypowej liczby mnogiej:

's ochtends - każdego poranka
's morgens - każdego poranka (forma rzadziej używana)
's middags - każdego popołudnia
's avonds - wieczorami
's nachts - nocami

Czy holenderskie dni tygodnia różnią się w praktyce od polskich? Ano różnią :) Holendrzy w poniedziałek nie robią zakupów, bo większość sklepów jest zamknięta. Niektóre otwierają swoje podwoje dopiero po południu. Za to w czwartki sklepy czynne są nawet do 22.00. To się nazywa de koopavond - wieczór zakupów.