wtorek, 10 lutego 2015

Zwroty: Jan Kowalski razy trzy

Dziś chcę Wam przedstawić trzech dżentelmenów. Każdy z nich ma na imię Jan (tak, tak, to również holenderskie imię!). Z pewnością spotkaliście kiedyś któregoś z nich, może nawet wszystkich trzech, a być może i sami jesteście czasem takim Janem? I płeć nie ma tu znaczenia, bo i kobiety można tak określić. Zamieszałam? To już wyjaśniam i prezentuję kolejno każdego z panów:

Jan met de pet 
Jan w czapeczce

Jan met de pet, żródło: foter.com
To przeciętny holenderski Kowalski, nie wyróżniający się z tłumu, o poglądach takich jak większość społeczeństwa,  średnim poziomie inteligencji i niezbyt zasobnym portfelu. 
Czasem ktoś może na przykład  tak o nim powiedzieć: 
Dat is te moeilijk voor Jan met de pet. To jest za trudne dla przeciętnego człowieka. 

Jan Modaal
przeciętnie zarabiający Kowalski

Jan Modaal, żródło: foter.com
To Jan ze średnimi dochodami, tzn takimi, jak większość społeczeństwa. Termin ten jest wykorzystywany zarówno przez innych Kowalskich, jak i polityków, którzy stawiają czasem takie pytania: Wat verdient Jan Modaal eigenlijk? Ile właściwie zarabia przeciętny Kowalski? 

Jan en alleman
Jan i cała reszta

Który to Jan? ;)  żródło: foter.com
Każdy i wszyscy razem czyli mnóstwo ludu, po prostu. Pół miasta lub wsi. Albo nawet całe miasto. Zdarza się, że wyrażenie ma negatywny wydźwięk, bo mało kto lubi tłumy. No i szanujące się osoby nie bywają w zatłoczonych miejscach, prawda? Mimo wszystko można spotkać też  pub, kawiarnię lub chór o takiej nazwie, co oznacza, iż nie wszyscy Holendrzy zadzierają nosa ;) Wtedy istotnie o takim miejscu mówimy: In de kroeg komt Jan en alleman. Do tego pubu  każdy przychodzi. 

To tyle o Janach na dziś.  Żeby jednak nie było za prosto dodam jeszcze, iż sami Holendrzy mieszają trochę z pisownią. Niektórzy bowiem polecają zapisywać te wyrażenia z małej litery - czyli jan en alleman, jan modaal, jan met de pet - bowiem imiona nie odnoszą się tu do konkretnych osób, lecz stanowią ogólne określenie. Nie będę się tu spierać, może być i tak. Choć osobiście wolę z dużej, bo zawsze to jednak imię.

źródła:

Photo credit: Capt' Gorgeous / Foter / CC BY
Photo credit: Neil. Moralee / Foter / CC BY-NC-ND
Photo credit: Clair Graubner / Foter / CC BY-NC

4 komentarze:

  1. Może się zdarzyc, ze mowia o 3 Janach na raz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, choć w rzeczywistości takie zestawienie widziałam tylko w słowniku, bo Jan met de pet i Jan Modaal mają bardzo podobne znaczenia.

      Usuń
  2. Super ciekawostka! Szwedzi mają od tego "Svenssona" ;)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią - z przyjemnością przeczytam Twój komentarz :) Podpisz się jednak proszę, zwłaszcza jeśli oczekujesz odpowiedzi.