wtorek, 23 kwietnia 2013

Hoe heet jij? - czyli jak poszerzyć kręgi znajomych

Jak już się przywitamy jak należy, wypadałoby się przedstawić:

Ik heet Dora. 
Czyt. Ik (h)ejt Dora.
Mam na imię Dora. 

To h - nazywane miękkim sprawia obcokrajowcom niemało kłopotów z wymową, ma bowiem brzmieć tak, jakby go prawie nie było. Dlatego niektórzy polecają go w ogóle nie wymawiać ;)

Ik ben Dora.
Ik ben Dora.
Jestem Dora. 

Mijn naam is Dora S. 
Mejn na:m is Dora S. 
Nazywam się Dora S.

Po takim przedstawieniu druga osoba powinna spontaniczne podać swoje imię, jakby jednak zapomniała o dobrych manierach, można jej przypomnieć na przykład tak:

Hoe heet jij?
(H)u (h)ejt jaj? 
Jak masz na imię? 

lub

Wat is jouw naam? 
Wat is jał na:m? 
Jak się nazywasz?

lub też bardziej oficjalnie:

Hoe heet u? 
(H)u (h)ejt u(y)? 
Jak ma pan / pani na imię? 

U to kolejna zagwostka, ma brzmieć gardłowo, trochę jak pomieszanie u z y ;)

Wat is uw naam? 
Wat is uw na:m?
Jak się pan/ pani nazywa? 

Na zakończenie tych kurtuazji wypada dodać:

Prettig  met u kennis te maken.
Pretych met u kenis te maken. 
Miło mi pana / panią poznać.

lub

Leuk u te ontmoeten.
Leuk u te ontmuten.
Miło pana / panią spotkać.

lub króko:

Aangenaam
a:nchena:m.
Miło mi. 

W sytuacji nieformalnej rzadko słyszałam którykolwiek z powyższych zwrotów. Ewentualnie zwrot drugi był skracany do prostego:

Leuk
Leuk
Miło. 

No i to tyle na dziś. Następnym razem coś o typowych holenderskich imionach :)


4 komentarze:

  1. Absolutnie wolę niemiecki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj, aż dojdziemy do rodzajników ;)

      Usuń
  2. Na moim kursie niderlandzkiego nauczycielka odnośnie wymowy "h" pokazała obrazek ludka dmuchającego na lustro, z czego wnioskuję, że "h" należy wymawiać tak jakby się przy tym chciało nachuchać na szybę. Jednak ja mówię o belgijskim niderlandzkim, a jak znam życie może się znacznie różnić od tego z Holandii zwłaszcza w wymowie, tak jak różni się angielski amerykański od brytyjskiego czy szkockiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie flamandzki trochę się różni, ale nie na tyle, żeby nie można było się dogadać :) Dzięki za opis przykładu - myślę, że to bardzo obrazowa różnica między g i h.

      Usuń

Podziel się ze mną swoją opinią - z przyjemnością przeczytam Twój komentarz :) Podpisz się jednak proszę, zwłaszcza jeśli oczekujesz odpowiedzi.